Mistrz zen Seung Sahn (1927-2004)
Był 78 patriarchą buddyzmu koreańskiego. Urodził się w 1927 roku w północnej części Korei. Został mnichem w zakonie Czogie w październiku 1948 roku.
W dziesięć dni po wyświęceniu udał się na 100-dniowe odosobnienie, w trakcie którego osiągnął oświecenie. 25 stycznia 1949 roku otrzymał przekaz Dharmy od mistrza zen Ko Bong Sunima,
stając się najmłodszym mistrzem zen w historii Korei. W 1957 roku został opatem świątyni Hwa Gye Sah w Seulu. Kilka lat później został zaproszony, aby nauczać zen w Japonii.

W maju 1972 udał się samotnie do USA, gdzie początkowo pracował jako mechanik w pralni prowadzonej przez koreańskich emigrantów.
Jednak kiedy rozpoznano w nim mnicha buddyjskiego i mistrza zen, zgromadziła się wokół niego grupa amerykańskich uczniów, którzy
niedługo potem założyli ośrodek zen w Providence (został on później przeniesiony do Cumberland w pobliżu Providence, jednak nadal
zachował nazwę Providence Zen Center). W ten sposób narodziła się Szkoła Zen Kwan Um.
Po raz pierwszy odwiedził Polskę w 1978 roku, przenosząc tym samym istniejącą już wówczas od kilku lat w USA Szkołę Zen Kwan Um
do naszego kraju.

Jego regularne wizyty w okresie 20 lat zaowocowały powstaniem ośrodków zen niezmiennie kontynuujących jego linię, styl nauczania i treningu.
Nauki zawarte w książce “Kompas Zen” można studiować i praktykować pod kierunkiem nauczycieli, którzy są formalnie potwierdzonymi spadkobiercami jego Dharmy, w Głównej Świątyni Wu Bong Sa
w Warszawie Falenicy, jak również w ośrodkach zen w Krakowie, Gdańsku, Łodzi, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Wałbrzychu i Płocku.
Przez ponad 30 lat podróżował po całym świecie i nauczał, co zaowocowało powstaniem kilkudziesięciu ośrodków zen i kilkuset grup zen pod jego kierunkiem. Ostatnie lata swojego życia Dae Soen Sa Nim spędził w Korei, w świątyni Hwa Gye Sah i odbywał co roku podróże, nauczając w Azji, Ameryce i Europie. W Polsce mieliśmy okazję gościć go ostatni raz wiosną 1998 roku. Mistrz zen Seung Sahn zmarł w świątyni Hwa Gye Sah
30 listopada 2004 r. Miał 77 lat.
Ludzka droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
odchodzenie z pustymi rękami, to jest ludzkie.
Kiedy się rodzisz, skąd przychodzisz?
Kiedy umierasz, dokąd odchodzisz?
Życie jest jak przepływający obłok, który się pojawia.
Śmierć jest jak przepływający obłok, który znika.
Przepływający obłok sam w sobie pierwotnie nie istnieje.
Życie i śmierć, przychodzenie i odchodzenie są również takie.
Jest tylko jedna rzecz, która zawsze pozostaje jasna.
Jest czysta i jasna, niezależna od życia i śmierci.
Czym zatem jest ta jedna czysta i jasna rzecz?
Ludzka droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
odchodzenie z pustymi rękami, to jest ludzkie.
Kiedy się rodzisz, skąd przychodzisz?
Kiedy umierasz, dokąd odchodzisz?
Życie jest jak przepływający obłok, który się pojawia.
Śmierć jest jak przepływający obłok, który znika.
Przepływający obłok sam w sobie pierwotnie nie istnieje.
Życie i śmierć, przychodzenie i odchodzenie są również takie.
Jest tylko jedna rzecz, która zawsze pozostaje jasna.
Jest czysta i jasna, niezależna od życia i śmierci.
Czym zatem jest ta jedna czysta i jasna rzecz?
